Listopad obfitował w długie weekendy, warto było więc poruszać się na siatkarskim boisku. Było co podziwiać, bo walki bardzo wyrównane.

To zadziwiające i piękne w lidze rodziców, że poziom umiejętności wzrasta z każdym przepracowanym treningiem, sparingiem i meczem. I nigdy nie wiadomo czy drużyna, która w klasyfikacji z sezonu ubiegłego jest o 15 miejsc niżej, tym razem nie okaże się lepsza. Niemal wszystkie spotkania tego weekendu w początkowej fazie wyglądały podobnie, 17:17 to często spotykany wynik seta, w każdym meczu. Dopiero w końcówkach seta okazywało się kto idzie pewnie po zwycięstwo.

Przed nie lada wyzwaniem stanęli zawodnicy Kojotów (SP85), mistrzowie pierwszego sezonu ligi, którzy po drugiej stronie siatki mierzyli się z Polankami (STO1). Mała szkoła, wytrwale trenująca i rekrutująca nowych rodziców, a jaka waleczna! Już w pierwszym secie pokazali, że stać ich na wiele i zupełnie nie krępuje ich mistrz. Pewnie zakończyli seta do 19, korzystając z osłabionego składu Kojotów, grających w piątkę. Kolejne sety rozegrały się już z kompletem zawodników, lecz mimo to Kojotom nie udało się już dogonić wyniku. Ulegli w tie breaku do 11 i musieli tego dnia uznać wyższość Polanek.

Z bojowym nastawieniem na mecz przyjechały Niedźwiedzie (SP38), już w pierwszym secie pokazały pazury rywalom z GreenGo Team i wygrały seta do 19. Długa to była walka i ciężka, bo zawodnicy z SP8 też nie zamierzali odpuścić. Przyjęli technikę zamęczenia dużego zwierza, doprowadzając do walki w piątym secie. Tu wojownicy z Niedżwiednika odczuli już trudy długiego spotkania i ostatecznie przegrali 11:15. Było już bardzo blisko zwycięstwa i biada temu, kto trafi na wkurzonego misia w kolejnym spotkaniu.

Na sam deser kolejki mogliśmy obejrzeć mecz Lwy Gedanensis vs Koniczynki (SP8). Lwy stawiły się na boisku w piątkę, ale zdawało się to im zupełnie nie utrudniać zadania. Pewnie kroczyli po swoje, tracąc tylko jednego seta.

W trakcie niedzielnych spotkań zawodnicy starali się wszelkimi sposobami podkreślać narodowe święto, były biało-czerwone flagi noszone na ramionach podczas prezentacji; były okolicznościowe stroje meczowe, biało-czerwone makijaże na policzkach czy wspólnie odśpiewany o 12:00 hymn.

Kolejna kolejka już w weekend 24-25.11.2018. Zapraszamy do kibicowania na sali Pozytywnej Szkoły Podstawowej, przy ul. Azaliowej 18 w Gdańsku.

Posted in alsr.