Czwarta kolejka SuperLigi za nami.
Pokazała nam ona, że tu nie ma pewniaków. Każda z drużyn jest na tyle mocna, by zwyciężać. Założenie, że będzie łatwo, może zgubić.
To nas bardzo cieszy, bo świadczy o tym, że poziom wszystkich drużyn jest bardzo zbliżony, a nas czeka jeszcze wiele emocji w rozgrywkach PALPS.

Spotkanie Volley Gdańsk vs MPS Volley rozpoczęło się od mocnej dominacji MPS, ale Volley gonił ile mógł. Po pierwszym zwycięskim secie MPS, Volley ostro przyłożył się do drugiego, który, nie bez wysiłku, udało się wyszarpać. Zmęczył przeciwnika na tyle, że ten przegrał trzecią partię do 13. MPS dogonił w czwartym i wywalczył tiebreak. Tu poszczęściło się Volley Gdańsk, który cały mecz zakończył wynikiem 3:2 (23:25; 25:23; 25:13; 20:25; 15:12)
🏅MVP spotkania - Piotr Ścięgosz

Po drugiej stronie siatki trwało tymczasem spotkanie AZS Uniwersytet Gdański vs Wolkus Gdańsk.
Nowe koszulki Wolkusa dodały im ewidentnie skrzydeł, bo tak grających chłopaków jeszcze nie widzieliśmy. Pierwszy set padł łupem UG, ale drugi i trzeci był mocno zdominowany przez drużynę Wolkus Gdańsk. Popisowe ataki Bartka Beszczyńskiego i Dawida Witkowskiego robiły ogromne wrażenie.
W czwartym secie UG dogoniło przeciwnika, doprowadzając do tiebreaka. A tu do samego końca zmieniała się przewaga. Ostatecznie mecz wygrał AZS UG 3:2 (25:19; 21:25; 21:25; 25:23; 17:15)
🏅MVP spotkania - Daniel Godlewski

Po 21:00 na boisku do walki stanęli AZS PG vs Fresh Gordon Sopot. Przez pierwsze dwa sety można było odnieść wrażenie, że to będzie szybkie spotkanie, bo Fresh punktował jak szalony, nie trafiając na większy opór po drugiej stronie siatki. Coś się jednak zmieniło w trzecim secie, gdy nagle PG zaczęło gonić przeciwnika, a nawet ostatecznie wyszarpać seta. W czwartym secie, już bez zagrożenia Fresh Gordon Sopot sięgnął po zwycięstwo, kończąc całe spotkanie 3:1 (25:16; 25:19; 24:26; 25:13)
🏅MVP spotkania - Mateusz Szturmowski

W spotkaniu TSS Volley vs Inter Marine zakładaliśmy dobrą walkę i nie zawiedliśmy się. Długie akcje i wymiany, naprawdę było co podziwiać!
Pierwszy set po bardzo wyrównanej walce wpadł na konto Inter Marine, w drugim TSS wziął odwet i pokonał przeciwnika do 21.
Trzeci i czwarty to już dominacja Inter Marine, świetna gra m.in. Sławka Janczaka i Radka Koniecznego.
Wynik meczu 3:1 (25:23; 21:25; 25:14; 25:19)
🏅MVP spotkania - Marek Ogonowski

Piąta kolejka już w czwartek 5.12. Zapraszamy!

Posted in palps.