Runda rewanżowa w PALPR

Czwarta kolejka rozpoczęła rundę rewanżową. Niepokonany do tej pory Sokół Oldboys. Trzymająca pierwsze miejsce Amatorska Gdańsk. Jak ułoży się tabela po podsumowaniu wyników z czwartej kolejki?

Jak zwykle wszystkie mecze były bardzo zacięte. Zawodnicy musieli zmierzyć się nie tylko z gorącą atmosfera na boisku ale również i ta na sali. Mimo to każdy dał z siebie wszystko i jak zawsze udało się rozegrać mecze na najwyższym poziomie. W pierwszym spotkaniu dziewczyny z uniwerku zrewanżowały się za porażkę w rundzie zasadniczej i odniosły zwycięstwo nad Amatorską Gdańsk. W tym spotkaniu pało niewiele bramek co tylko pokazuje jak dobrą grę w obronie prezentują oba zespoły. Wynik tego starcia to 14:22 na korzyść dziewczyn z Uniwersytetu Gdańskiego.  Przypomnijmy tylko, że oba zespoły spotkały się w pierwszej kolejce rozgrywek a po ostatnim gwizdku tablica wyników wskazywała remis - 13:13. Wygrała wtedy Amatorska po rzutach karnych 4:2.

W kolejnym spotkaniu tego dnia, Pomorskie Dziki zmierzyły się z drużyną BST. Wynik z pierwszej kolejki - 17:13 na korzyść BST. Tym razem miało być inaczej. Po trzech kolejkach drużyna Dzików zajmowała trzecie miejsce w grupie ustępując pola drużynie BST tylko różnicą strzelonych bramek. Skuteczny rewanż dawałby drużynie pod wodzą Kajetana Laskowskiego awans na drugą pozycję i trzy punkty przewagi nad BST. Niestety doświadczenie BST wzięło górę i to właśnie BST po zaciętym meczu wygrało to spotkanie mają pięć bramek więcej niż Pomorskie Dziki. Wynik spotkania 27:32 dla BST pozwolił drużynie na umocnieniu pozycji wicelidera a nawet - co się później miało okazać - na rozpoczęcie pogoni za liderem.

Baltic Squad po walkowerze z poprzedniego tygodnia stawił się na spotkanie z Politechniką nieco odbudowany. Akcja rekrutacyjna do drużyny wyraźnie wzmocniła mentalnie zawodniczki, co pozwoliło rozegrać  spotkanie bez przeszkód. Politechnika nie pozostawiła wątpliwości kto w tym spotkaniu był faworytem a wynik tylko to potwierdził - 13:38 na korzyść dziewczyn z polibudy.  Baltic ma świadomość, że się dopiero buduje i uczy, więc lekcję odebrały z pokorą a po spotkaniu z uśmiechem zapowiedziały, że stawią się na kolejne spotkanie z jeszcze większą wolą zwycięstwa.  Po czterech kolejach Baltic zajmuje czwartą pozycję w grupie a Politechnika trzecie.

Ostatnie słowo podczas naszych kolejek jak zawsze należy do panów. W czwartej kolejce oddalimy go pierwszemu i czwartemu zespołowi grupy. Sokół Oldboys z kompletem wygranych i PGVeterans, które wciąż szukało swojej szansy. Oba zespoły spotkały się na początku rozgrywek, gdy bez bagażu doświadczeń ligowych zmierzyły się w spotkaniu otwarcia grupy męskiej. 31 maja wynik spotkania pomiędzy obiema drużynami był 28:25 na korzyść Sokoła. Czy ktokolwiek stawiał na Weteranów? Na pewno faworytem była drużyna kapitana Jakuba Chrzanowskiego. Wszak do tej pory nie straciła punku. PG jednak się nie poddali i wyszli na boisko pełni wiary w zwycięstwo. Opłaciło się! Po końcowym gwizdku to właśnie PG wznosiło ręce w górę w geście triumfu a zawodnicy Sokoła mogli po raz pierwszy poczuć smak przegranej. Dzięki wygranej drużyny pod przewodnictwem Łukasza Buciora, PGVeterans wskoczyli na trzecie miejsce w tabeli, a dystans Sokoła nad drużyną BST zmniejszył się do trzech oczek. 

Nasza tabela powoli zaczyna się zmieniać, a już za tydzień można w niej jeszcze bardziej zamieszać. Zapraszamy w niedziele 9 czerwca na kolejne rozgrywki, tym razem rozegrane zostaną 3 mecze. Zapraszamy na salę przy Szkole Podstawowej nr 92, na godz. 14:00!

Posted in palpr.