Pierwsze zmagania plażowe za nami!

Pierwszy turniej ALSR Volyeball Beach Cup zdawał się przebiegać pod honorowym patronatem drużyny Huragan61 😉

Wiatr był w sobotę dodatkowym kibicem, fala meksykańska przetaczała się często po trybunach, głównie taka z liści i trawy. Na szczęście boiska osłonięte nasypem kolejowym i budynkiem nie były aż tak na te turbulencje narażone. Więc piękne wysokie wystawy piłki się nie marnowały.

Pierwsze mecze to badanie sił i możliwości w grupach. Gra była energiczna, pierwsze kilometry wybiegane w piachu, więc sił nie brakowało. Na pierwszych miejscach grupy opuścili: Starszaki (Bartelik, Jędrzejczyk, Jastrzębski), Gang Krystyny (Lorkowska-Wojcieszek, Grzenia, Kocbuch), Plażowi Rodzice (Masiak, Szczepański, Wojciechowski) oraz Pyzy Team (B. Gneba, Skierkowski, Reiss)
Do walki o miejsca 5-8 stanęli: Suns SP14(Gorlikowski, Bona, Kuranowski), Top Gun (Liedtke, Allaburda, Żmudziński), EJ (Woźny, Jaśko, Wałdoch) oraz Golden Wings 61 (Kurys, Kępowicz)
Walki były zacięte i wyrównane a 33% spotkań rozstrzygnął tiebreak, czyli aż 8 meczów.

Na ostatku sił ale do końca walecznie przebiegało spotkanie o 7me miejsce pomiędzy Golden Wings a Top Gun. Dwie "skrzydlate siły specjalne" walczyły zawzięcie i w trzecim secie przy stanie 15:15 dalej żadna ze stron nie odstępowała na krok. Ostatecznie walkę wygrały Golden Wings.Mecz o trzecie miejsce (Pyzy Team - Starszaki) zakończył się niespodzianką nawet dla grających. Gdy boisko opuściła Beata podłamana przegraną (i poszła do szatni), na jej miejsce wskoczył młody-gniewny i odwrócił losy meczu, wyrywając wygraną mimo 4 punktów straty. Sporo w tym zasługi Piotrka Skierkowskiego oczywiście. Napiszemy to tutaj jeszcze raz wyraźnie - TAK Beata, naprawdę wygraliście! 🙂 Wczoraj nie uwierzyła 😉
Mecz o pierwsze miejsce między Plażowymi Rodzicami i Gangiem Krystyny, to pierwsza potyczka, w której duet Masiak-Szczepański w końcu poczuli opór przeciwnika. Wszystkie poprzednie spotkania poszły im zadziwiająco łatwo. Pewnie mieli z wiatrem 🙂 🙂 Gang Krystyny nie zamierzał oddać skóry łatwo i mecz toczył się punkt za punkt, finezyjna gra Krysi i precyzyjne obrony Andrzeja. To była prawdziwa przyjemność podziwiać takich profesjonalistów w walce przeciw sobie. Pierwszy set zakończył się niewielką przewagą 21:17, w drugim już zmęczenie dało o sobie znać i Plażowi Rodzice zatriumfowali 21:11. Gratulujemy!

A co się działo poza boiskiem? Było ognisko, bufet owocowy, ciepła kawa i herbata. Gra w kosza, nogę i siatkówka juniorska. Były też leżaczki i czasem słońce.
Zapraszamy wszystkich do wspólnej gry lub piknikowania razem z nami.

Kolejny turniej już w najbliższą sobotę 7. lipca.
Zapisy od godz. 0:00 w poniedziałek 2 lipca. Pierwszych 12 zgłoszeń kwalifikuje się do turnieju.
Atrakcji dodatkowych będzie co nie miara: wystawowe "das auto" (w kilku modelach!), sportowe atrakcje dla dzieciaków.
Wystąpiliśmy z wnioskiem formalnym by kolejny turniej był pogodowo pod patronatem drużyny SUNS SP14 🙂

Posted in plazowka.