Po raz pierwszy rozgrywki amatorskiej piłki ręcznej wkroczyły na taki poziom organizacyjny. Pierwszy dzień rozgrywek, pierwsze zespoły na rozgrzewce, pierwszy gwizdek i w końcu pierwsza bramka. Istnienie Pomorskiej Amatorskiej Ligi Piłki ręcznej otworzyło spotkanie drużyn kobiecych - Politechnika Gdańsk zmierzyła się z drużyną Baltic Squad.Dziewczyny z Baltic Squad, mimo iż nie miały takiego doświadczenia jak zawodniczki Politechniki, świetnie radziły sobie w obronie i kontrach. Walcząc niemal bramka za bramkę nie pozwoliły w pierwszej połowie na odjechanie rywalkom. Niestety siły starczyło wyłącznie na pierwszą część gry. Zmęczenie w drugiej połowie osłabiło znacznie obronę debiutantek w amatorskich rozgrywkach piłki ręcznej, dając tym samym dużo więcej miejsca do gry i sytuacji rzutowych dla podopiecznych trenerów z Polibudy. Wynik 35:17 dla Politechniki na koniec regulaminowego czasu gry wskazał bezapelacyjnego zwycięzce meczu otwarcia.

 Pod koniec pierwszego spotkania grupy kobiet, na trybunach pojawiły się obie drużyny męskie, które tylko czekały na końcowy gwizdek by móc wyjść na rozgrzewkę.  Zawodnicy Sokół Oldboys Gdańsk oraz PGVeterans, nie tracili czasu i od pierwszego gwizdka walczyli o każdy kawałek parkietu. Bramka za bramką, obrona za obroną, kontra za kontrą. Szybko i na granicy fauli. Tak w dużym skrócie można streścić naprawdę ciekawe widowisko które zafundowały nam obie drużyny panów. Wynik spotkania 28:25 dla drużyny Sokoła ustalił się tak naprawdę dopiero pod koniec meczu, a w kibicach licznie zgromadzonych na trybunach rozbudził tylko apetyt na więcej.

W drugim spotkaniu grupy Pań - Amatorska Gdańsk kontra Uniwersytet Gdański - emocje sięgnęły zenitu. Obie drużyny znają się całkiem dobrze a jednak tego dnia dziewczyny z Amatorskiej niemal cały czas goniły zawodniczki z UG. Po pierwszej połowie na pewno nikt nie był w stanie wskazać pewniaka w tym spotkaniu. Niemal do końca spotkania to Amatorska goniła drużynę z Uniwerku, która to nie mogła zyskać więcej niż jednej bramki przewagi nad rywalkami. Na 5 sekund przed końcem, po stracie piłki przez Uniwersytet Gdański, jedna z zawodniczek nie utrzymała emocji meczowych i w konsekwencji za swoje niesportowe zachowanie została wykluczona z dalszej gry a przed drużyną Amatorskiej Gdańsk pojawia się szansa na wyrównanie, gdyż sędzia podyktował rzut karny. Kilka chwil później było już wiadomo, że tego dnia pojawi się wszystko co w ręcznej najlepsze. Wykorzystany rzut karny i stan bramkowy spotkania po regulaminowym czasie gry 13:13 oznaczał tylko jedno - ustalenie zwycięzcy w wyniku serii rzutów karnych naprzemiennie wykonywanych przez zawodniczki obu drużyn. Ostatecznie wynikiem 4:2 zwycięskie z boiska schodziły zawodniczki Amatorskiej.

Czwarte i ostatnie spotkanie tego dnia rozegrane zostało pomiędzy drużynami panów - BST zmierzyło się z Pomorskimi Dzikami. Świetne obrony obu bramkarzy, walka na kole a także skuteczna gra w obronie, nie pozwoliły opaść za bardzo temperaturze panującej na sali. Wynik meczu 17:13 na korzyść drużyny BST nie oddaje ilości potu jaki zawodnicy obu drużyn zostawili na boisku.

31 marca 2019 roku, meczem o godz. 14tej zapoczątkowaliśmy pierwszy sezon działania PALPR. Mamy bardzo dużą wiarę oraz determinację, by ten pierwszy sezon był jednym z bardzo wielu, które wciąż przed nami. By rozgrywki PALPR na stałe wpisały się w krajobraz amatorskiego sportu.  

Posted in palpr.