Turniej ósmy i ostatni nie odnotował żadnych dantejskich scen przy zgłoszeniu drużyny. Wprost przeciwnie, na ostatnie drużyny czekaliśmy aż do czwartku.


Wypracowana przez lato forma i technika pozwoliła nam cieszyć się prawdziwymi perełkami meczowymi już w fazie grupowej.
Niespodzianka za niespodzianką! Zakładana integracja zadziałała na 120% – takich mieszanych składów jak w tym turnieju jeszcze nie było!
A do tego nowi gracze, wielka wola walki i świetna atmosfera. Serdecznie pozdrawiamy „nowych w ALSR”: Beatę, Ryszarda i Kladiusza oraz Andrzeja O. 🙂

Po ogłoszeniu listy drużyn nikt nie wiedział czego się spodziewać. Nawet jeśli nazwy znajome, to składy inne. Prawdziwe szaleństwo.
Za to poza boiskiem atmosfera piknikowa kwitła na całego! Poza standardowym stoiskiem owocowym, stoły uginały się od pysznych ciast – upieczonych domowo jak i w bardzo zaprzyjaźnionej piekarni Gneba.

Bezdyskusyjnym idolem wszystkich dzieciaków został Andrzej, serwujący frytki do pełna 🙂 Jesteśmy przekonani, że każdy dzieciak będzie go teraz kojarzył z frytką (taką dłuuugą i smukłą 🙂 )
Wracając na boiska – międzynarodowa obsada sędziowska – Kuba i Helena, zadbali o wysoką wartość edukacyjną i świetną atmosferę w trakcie rozgrywek.

A wyniki końcowe?

  1. miejsce: Intermarine (Masiak/Wyrzykowski/Klimkowska)
  2. miejsce: EJ (Woźny/Szczepański/Wesołowski)
  3. miejsce: Sami Swoi (Pacyński/Boguszewski/Głuszak)
Posted in plazowka.