Nie wszystkie pomysły i marzenia udaje się realizować szybko i sprawnie. Czasem potrzeba wiele nerwów, nieprzespanych nocy, zawziętości i 300 maili, telefonów czy sms.. W tym projekcie musieliśmy uzbroić się w cierpliwość i zasadę "jak nie drzwiami, to oknem".
Od początków naszej działalności, jeszcze na etapie warszawskim, współpracowaliśmy z domami dziecka, wspieraliśmy i słuchaliśmy ich potrzeb. Uczyliśmy się jak mądrze pomagać, by dawać wędkę a nie rybę.. Kiedy, więc Sylwia Kula-Gdaniec przyszła z pomysłem nauki pływania dla dzieci z gdańskich placówek, wiedzieliśmy, że trzeba to zrealizować.
Wydawało się, że sprawa jest prosta... Okazało się, że potrzeba było wielu miesięcy, zwrotów akcji i perturbacji. Dużo nas to nauczyło.
Ale wreszcie jest! Rozpoczęliśmy regularne zajęcia!!!
Do udziału w nich, na etapie pilotażu, zaprosiliśmy dzieci z placówki na Jodłowej.

Będziemy Wam relacjonować na bieżąco jak im idzie. Umówiliśmy się na małe zawody pływackie pod koniec semestru.
Trzymajcie za nich kciuki i kibicujcie im! Zapał mają olbrzymi. Pojawiły się dziś nawet wypowiedziane marzenia o karierze ratownika..

Projekt nie byłby możliwy do zrealizowania, gdyby nie wsparcie sponsora, który świetnie rozumie, że pływanie to ważna, życiowa umiejętność. Dziękujemy firmie Pendulum Instruments Sp. z o.o za wsparcie finansowe projektu.
Mamy plan, by projekt rozszerzyć na inne placówki. Wysyłajcie nam dużo mocy i dobrych myśli, bo wiemy, że przydadzą się bardzo!
Dziękujemy naszym dzielnym instruktorom - Karolina i Oskar za serducho, zaangażowanie i empatię.
Wszystkim dobrym ludziom, którzy nam pomogli, serdecznie dziękujemy!!

Posted in tss.